poniedziałek, 14 lutego 2011

żeby za słodko nie było

dziś Walentynki... mam nawet w przepastnych zasobach archiwum stosowne zdjęcie, ale zrobi się mdło.
dla kontrastu wrzucam zdjęcie kolesia z poprzedniej notki. koleś uwielbia strojenie min i fochów. właściwie to zrobienie mu normalnego zdjęcia graniczy z cudem. przestałam się już nawet starać :)
oto koleś - w pełni swych sił miniastych.